Aktualności
Dzień Sportu 2010
11 czerwca 2010r. w ZSP Nr 1 w Bodzentynie odbył się festyn rekreacyjno-sportowy „Dzień Sportu”, w którym młodzież rywalizowała w grach i zabawach sportowych zorganizowanych przez nauczycieli wychowania fizycznego szkoły. Impreza rozpoczęła się o godz. 900 na placu przed wejściem szkoły, gdzie Pan Dyrektor Janusz Szczygielski powitał uczestników festynu, po czym zaprosił wszystkich uczniów i nauczycieli do wspólnej zabawy i sportowej rywalizacji. Część oficjalną urozmaicił pokaz taneczny dziewcząt z klasy Ia i Ib, które mimo ogromnego stresu związanego z występem przed szeroką publicznością, świetnie zaprezentowały przygotowany wcześniej układ fitness na stepie. Po krótkim omówieniu regulaminu poszczególnych konkurencji reprezentacje klas rozpoczęły bój o tytuł „najbardziej usportowionej klasy 2010”.
W tym roku sześć klas rywalizowało w dziewięciu konkurencjach, które odbywały się na terenie szkoły. Tradycją ubiegłoroczną do najbardziej ekscytujących dyscyplin należały: turniej klasowej piłki siatkowej oraz nowość pod zagadkowym tytułem - „maraton zadaniowy”. W obu tych konkurencjach najlepsza okazała się klasa Ib, która wygrała w klasyfikacji ogólnej, pokonując zaledwie 1 punktem klasę IIb. Na III miejscu uplasowała się połączona grupa klas II technikum, IV miejsce należało do klasy Ia, V do klasy IIa, a ostatnią pozycję zajęli uczniowie z klasy It. Najlepsi zawodnicy poszczególnych konkurencji otrzymali nagrody, natomiast każdy, kto stanął na podium zabrał na pamiątkę dyplom wręczony przez Pana Dyrektora i Pana Marcina Lesisza. Najbardziej usportowiona klasa Ib otrzymała drobne upominki dla każdego oraz pamiątkową piłkę, na której wszyscy złożyli swe autografy.
ZESTAWIENIE PUNKTACJI KLAS DLA POSZCZEGÓLNYCH KONKURENJI

Na zakończenie festynu młodzież miała okazję do spróbowania sił swojego dopingu w meczu uczniowie kontra nauczyciele, których zredukowaną do połowy reprezentację stanowili nauczyciele wychowania fizycznego oraz ks. Marek Blady. Po zaciętej rywalizacji wynikiem 1:2 zwyciężyli belfrowie i trzeba przyznać, że dużą zasługę do wygranej przypisujemy księdzu Markowi, który bezbłędnie ustawiał skuteczny blok oraz paraliżował zawodników swoją mocną zagrywką.
Festyn zakończył się ok. godz. 1400 ,a wszyscy uczestnicy wrócili do domu napełnieni dobrym humorem i nadzieją, że w przyszłym roku znów będą mogli powalczyć o tytuł „najbardziej usportowionej klasy 2011” .
M. Tusień-Kuzka




























