Aktualności
Pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę
„Duchu Święty,
Potrzebuję Twojego światła,
Które rozproszy mroki mojej niewiedzy…”
Oto cytat „Modlitwy Maturzysty”, który jest zarazem hasłem przewodnim maturzystów bodzentyńskiego liceum w dniu 02-03-2010.
Godzina 06:40- przed Liceum Ogólnokształcącym w Bodzentynie zbierają się uczniowie klas trzecich oraz niektórzy nauczyciele. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Wszyscy gromadzą się w jednym celu- aby doświadczyć wspaniałego przeżycia, jakim jest pielgrzymka do Częstochowy.
Godzina 07:00-atmosfera jest wyjątkowa. Wszechobecna jest radość i podekscytowanie. Maturzyści niecierpliwie wyczekują autokarów… w końcu są! „Hurra! Zaczynamy podróż!” Dla nikogo jazda do celu nie jest nudna ani męcząca. A to za sprawą ulubionych opiekunów oraz samych maturzystów, którzy jak zawsze potrafią wykazać się swoją pomysłowością. Czas długiej drogi umilają sobie śpiewem przy dźwiękach gitary. Zza okien autokarów podziwiają piękne widoki mijanych okolic.
Godzina 11:00- wszystko przebiega zgodnie z planem. „Cel osiągnięty, jesteśmy w Częstochowie.”- poinformował pan kierowca. Z autokarów wszyscy ruszyli żwawym krokiem, by uczynić swą powinność: „Przyjechaliśmy tutaj przede wszystkim po to, aby pomodlić się za szczęśliwy przebieg naszej matury.”- jednomyślnie twierdzą maturzyści. Podczas mszy świętej pod przewodnictwem ks. biskupa Kazimierza Gurdy, każdy w ciszy i skupieniu wysłuchuje słów Ewangelii. Wycieczkowicze czują i szanują powagę tego miejsca.
Godzina 12:30- Droga Krzyżowa wokół Wałów Jasnogórskich. Msza w kościele była bardzo ciekawa i pouczająca, jednak równie chętnie wszyscy przystępują do Drogi Krzyżowej, mimo wietrznej pogody, która nie była zachęcająca. 14 stacji, każda z nich równie ważna, równie pouczająca i skłaniająca do przemyśleń.
Godzina 13:30- nikt nie odczuwa zmęczenia, nikt nie ma dość. Teraz czas na Adorację w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Znów w ciszy i spokoju maturzyści w pełni oddają się modlitwie. To czas na prośby, podziękowania, oddanie się pod opiekę Matce Bożej. Wielki tłum- jedność, każdy ma inne intencje modlitw, a jednak jedna jest taka sama, bo przewodnia- pomyślny przebieg matury.
Godzina 14:00- zakończenie pielgrzymki. Po trzech godzinach modlitw nadszedł czas wolny. W tym czasie wycieczkowicze zwiedzają miasto, robią zdjęcia, kupują pamiątki, dzielą się wrażeniami i napełniają żołądki w okolicznych barach i restauracjach.
Godzina 15:00- zbiórka w autokarach. Ostatnie sprawdzanie list: „Nikt się nie zgubił więc możemy wyruszać do domu.”- mówią opiekunowie. Pomimo zmęczenia czas drogi powrotnej przebiega w radosnej atmosferze. Znów dźwięki gitary i śpiew umilają podróż.
Godzina 18:00- autokary pełne młodzieży zbliżają się do punktu wyjścia, do Bodzentyna. Wszyscy są zadowoleni z odbytej pielgrzymki. Świadczą o tym słowa pochwały opiekunów skierowane w stronę uczniów za dobre i dojrzałe zachowanie, oraz podziękowania uczniów dla opiekunów za świetne zorganizowanie wyjazdu. „Wracamy mocniejsi duchowo i napełnieni pozytywną energią.”-mówi jedna z uczestniczek pielgrzymki w imieniu całej grupy. „To było naprawdę fantastyczne przeżycie.”- potwierdzają zgodnie pozostali uczniowie.
Matura zbliża się wielkimi krokami. Czy prośby maturzystów zostaną spełnione? Czy z Boża pomocą uda im się podołać egzaminowi dojrzałości? Odpowiedź na te pytania zawarta będzie w wynikach matur.
Tekst: Agata Góźdź (klasa III b)
Zdjęcia: Mateusz Nowakowski (klasa III c)
Aktualizacja: M.Krawczyk









